Zagłosuję - bo mam szansę coś zmienić.

Zagłosuję na .Nowoczesną. Na Nowoczesną Polskę. Fajny slogan - nowoczesna Polska. Mamy drugą dekadę XXI wieku, a on jest niezwykle na czasie. Bo Polska nowoczesna staje się jedynie w naszym otoczeniu - drogi, samochody, budynki. Wciąż jednak nowoczesna nie jest w naszych głowach. A ja bardzo chcę by już była.

Bardzo chcę by w Polsce dało się żyć przyjemnie. By podatki były proste i czytelne. By posłowie pracowali dla nas - nie dla siebie, by odchodzili po maksymalnie dwóch kadencjach. By kończąc szkołę moja córka miała za tych 17 lat szansę na normalne życie i pracę, która jej da satysfakcję i szansę na dalszy rozwój. Chcę zrównania nas wszystkich w prawach - takich samych praw emerytalnych, likwidacji KRUS i przywilejów emerytalnych. Chcę byśmy nauczyli się szanować swoje odmienne poglądy - by państwo będąc neutralne uczyło nas tolerancji. Chcę kraju, w którym swobodnie mogę prowadzić swój biznes - bez czyhających z każdego rogu regulacji, inspekcji - co nie jest zabronione, jest dozwolone! Niech za lekcje religii płacą związki wyznaniowe, a te finansujmy z odpisów podatkowych - nie z budżetu państwa. Bo chcę by każdy kto w Polsce zapragnie mieć dziecko mógł je mieć - jeśli natura utrudnia niech pomoże państwo. Bo uważam, że związki zawodowe w Polsce są w sposób karygodny i całkowicie mijają się z misją, jaka im przyświeca. Tych możliwości jest wiele... i tyle samo szans by to zmienić. By Polska stała się normalnym krajem.

Dziś w Polsce można oszaleć od zgiełku jaki niesie ze sobą tocząca się od połowy 2014 roku kampania wyborcza - samorządowa, prezydencka, parlamentarna. Na szczęście za 4 godziny koniec. Cisza. Wybór. Spokój. I nadzieja, że tym razem coś się zmieni. I właśnie dlatego .Nowoczesna ma mój głos - bo dziś, pierwszy raz od dekady - mamy realną szansę na zmianę. Nowoczesną zmianę.
Trwa ładowanie komentarzy...